Kliknij poniższy przycisk aby zadzwonić:

tel. 91 820 11 10

Usuwanie migdałków

Zabieg usunięcia migdałka gardłowego, czyli trzeciego migdałka (adenotomia) jest zabiegiem wykonywanym w przypadku przerośnięcia tego migdałka. Najczęściej ma to miejsce u dzieci w wieku przedszkolnym. Dzieci wówczas dużo chorują, mają styczność z wieloma patogenami, a układ odpornościowy uczy się jak z nimi walczyć, czego konsekwencją jest czasem przerost tego migdałka.

W gardle mamy wiele migdałków – 5 podstawowych oraz dodatkowo grudki chłonne. Jednym z tych migdałków jest migdałek gardłowy umieszczony w części nosowej gardła. Nie można go ujrzeć zaglądając dziecku do gardła, a jedynie za pomocą fiberoskopu umożliwiającego wgląd w tylną część nosa.

Jeżeli migdałek ten jest duży, wówczas sam stanowi przyczynę infekcji. Zaburza drożność nosa, co sprawia że dziecko ma przewlekły katar, chrapie w nocy, często choruje na anginy oraz ma objawy przewlekłego zapalenia zatok przynosowych.

Jeżeli migdałek przerasta w kierunku bocznym, będzie uciskać trąbki słuchowe, co może być przyczyną nawracających zapaleń uszu. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku naszego pacjenta – dziecko miało częste infekcje górnych dróg oddechowych, katary, chrapało w nocy, a powodem, dla którego podjęta została decyzja o operacji, były nawracające zapalenia uszu.

Mimo odpowiedniego leczenia zachowawczego zapalenie uszu utrzymywało się. Świadczyło to o tym, że migdałek jest na tyle duży, że to on sam obturując ujście trąbek słuchowych powodował zapalenie. W tym przypadku należało taki migdałek usunąć. Nie będzie on spełniał już swojej funkcji w tworzeniu odporności, a jedynie stanie się przyczyną infekcji.

Usunięcie migdałka wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Po samym zabiegu trzeba na dziecko bardziej uważać – powinno ono prowadzić oszczędzający tryb życia (unikać zgrzania, pocenia się), ponieważ zawsze istnieje ryzyko, że rana w gardle może zacząć krwawić. Jest to natomiast bardzo rzadkie.

Poprawa po zabiegu następuje od razu. Tego samego dnia dziecko zaczyna oddychać nosem. Jeżeli mamy do czynienia z zapaleniami uszu – jednoczasowo z migdałkiem usuwamy wydzielinę zalegającą w jamach bębenkowych i w razie potrzeby zakładamy drenaż do jam bębenkowych. Wówczas poprawa słuchu następuje również w tym samym momencie.

Dziecko budząc się po zabiegu często pyta „Mamo, czemu tak krzyczysz?”. Dzieje się tak, ponieważ zaczyna ono słyszeć tak dobrze, jak przed przerostem migdałka.

Jeżeli nie zdarzą się żadne niekorzystne sytuacje, wówczas kończy się problem nawracających infekcji uszu, gardła i nosa.

Po zabiegu należy pacjenta monitorować – czy bez problemu wybudza się z sedacji oraz czy nie ma problemów z oddychaniem. Z tego względu obserwacja wymagana jest na 12 godzin. W naszym ośrodku w godzinach popołudniowych przeprowadzany jest zabieg, następnie dziecko z opiekunem zostaje do godzin porannych pod opieką pielęgniarki, a w razie potrzeby wzywany jest odpowiedni lekarz. Jeżeli powrót do zdrowia przebiega prawidłowo, rano dziecko idzie do domu.

Nasi wybitni eksperci z zakresu laryngologii:

Nowości